Knit-knot
Publiczne szydełkowanie, czyli miasto dziergane
A co, jeśli zaczniemy dziergać na ulicy? Co stanie się, kiedy włóczka oplecie miejską architekturę? Jaką bronią i przeciwko czemu może stać się szydełko albo druty numer 5?
Opowieścią o fenomenie włóczkowej partyzantki (guerilla knitting) chcemy zainicjować otwartą dyskusję nad (możliwym, ale nie niekłopotliwym) rewolucyjnym potencjałem dziergania w miejscach/dla miejsc publicznych. Sposób na zabicie nudy, bezideowa zabawa w sytuacjonistyczne detournement, wyraz osobistego światopoglądu, narzędzie sprzeciwu wobec kultury masowej i konsumpcyjnej, medium trzeciofalowego feminizmu, dziedzictwo punkowego DIY, wytrych łamiący zabezpieczenia chroniące granice między publicznym/prywatnym, kobiecym/męskim, technologią/rękodziełem, tradycją/nowoczesnością, producentem/konsumentem, jednostką/wspólnotą. Jaki jest cel i efekt zszycia się z miastem (dla nas, dla innych, dla miasta)?
Tyle dla głów. Dla rąk zadanie rękodzielnicze: za pomocą dostępnych na miejscu włóczek i szydełek stworzymy własnoręcznie dziergane kwiatki według prostego przepisu i – sprawdzając w praktyce, jak działać może włóczkowe bombardowanie miasta – zbombardujemy kawałek miejskiej przestrzeni. Płot, drzewo, poręcz, latarnię, pomnik...
niedziela, 20.06.2010 | 13:30
Warszawa
Pole Mokotowskie
Wydarzenia
- Odnośniki
- maps.google
